Kopia Kopia 2Erasmus+ jest projektem dającym szansę osobom z całego świata na odbycie zagranicznego stażu zawodowego. Nasza szkoła od dawna w nim uczestniczy, a uczniowie rok w rok mają szansę poszerzyć dzięki niemu swoje kompetencje. Tak też było z tegoroczną grupą, która 23 maja rozpoczęła swój staż w niemieckim Friedrichshafen.

Ku jezioru

Nagłówek tylko częściowo odwołuje się do postapokaliptycznego serialu z platformy Netflix. Bohaterami naszej opowieści są uczniowie, nauczyciele oraz niestrudzeni kierowcy, którzy przez ponad 16 godzin pokonywali trudy dotarcia do miejscowości położonej nad Jeziorem Bodeńskim. Tak długa podróż autobusem dla każdego była ciężka i męcząca. Niektórzy dla zabicia czasu grali w gry, inni rozmawiali na ciekawe tematy, a i takich, którzy zdecydowali się na drzemkę nie brakowało. Na szczęście po drodze nie było korków, wypadków, ani innych nieprzyjemnych zdarzeń, które mogły znacząco wydłużyć podróż.

Dom przyjaciół natury

Po długiej podróży grupa finalnie dotarła do Naturfreundehaus położonego we Friedrichshafen. Obiekt ten już nie pierwszy raz gościł uczniów Elektryka, a właściciele mają o naszej szkole bardzo dobre zdanie.

Z rana przyszedł czas na pierwsze śniadanie, które było co tutaj dużo mówić dość bogate, w formie szwedzkiego stołu, dzięki czemu każdy bez problemu znalazł coś dla siebie. Cała grupa bardzo pozytywnie wspomina miejsce zakwaterowania, gdyż było ono świetnie dostosowane do potrzeb uczniów. Do dyspozycji była kuchnia z wyposażeniem, sala do spotkań całej grypy, pralka, która okazała się być bardzo przydatna.

Szkoła znacznie różna od naszej

Codziennie po śniadaniu wszyscy udawali się autobusem do sąsiedniej miejscowości – Tettnang, gdzie mieści się Elektronikschule, czyli miejsce, w którym uczniowie odbywali swój staż. Jest to nowoczesna, świetnie wyposażona szkoła, ze specjalnie zbudowanymi salami i warsztatami do nauczania praktycznego elektryków i elektroników.

Uczniowie podzieleni na dwie grupy rozpoczęli zadania projektowe z robotyki i lutowania. Do końca tygodnia realizowali zajęcia praktyczne, które nie pozwalały się nudzić. Każdy przeszedł dogłębny kurs z budowy robota, jego działania, a także dedykowanej aplikacji, która pozwalała nim sterować za pomocą przycisków lub wcześniej stworzonych programów. To wszystko pozwoliło uczniom na sam koniec zrobić własne maszyny, które wzięły udział w turnieju robotów, będącym zwieńczeniem ich dotychczasowych prac. Nutka rywalizacji oraz sprawdzenia swoich konstrukcji i zdolności pilotażu pozwoliła się rozerwać i zapewniła dodatkowe wrażenia.

Tymczasem druga grupa rozpoczęła zajęcia z lutowania, gdzie na specjalnych płytkach każdy mógł przetestować swoje umiejętności. Odbyły się też zajęcia wprowadzające, gdzie uczniowie poznali techniki lutowania oraz typowe błędy, których w kolejnych etapach stażu powinni unikać.

Weekend pod znakiem podróży

Grupa swojego czasu nie spędzała jedynie na nauce zawodu. Znalazło się też sporo czasu na wyjazdy i inne aktywności. W pierwszy dzień weekendu wszyscy wybrali się do Stuttgartu, który jest kolebką motoryzacji. Nic zatem dziwnego, że uczniowie Elektryka zwiedzili muzeum Porsche oraz Mercedesa. Oba obiekty dawały szansę na żywo zobaczyć kultowe auta marek, a także najnowsze modele oraz koncepty. Dodatkowe przeżycia zapewniały interaktywne eksponaty, dzięki którym każdy mógł samemu sprawdzić akceleracje aut, a także wsiąść za kierownicę Porsche i poczuć luksus tej marki na własnej skórze.

Jeśli ktoś nie czuł się dobrze w zamkniętych pomieszczeniach, to swoją utopię znalazł w niedzielnej wyprawie do Szwajcarii. Młodzież wraz z nauczycielami odwiedziła wtedy Rheinfall, czyli największy pod względem przepływu wodospad Europy. Nad wodospadem góruje zamek Laufen, który również był punktem wycieczki. Te niesamowite i malownicze miejsca były świetną scenerią do zdjęć, a także zapierających dech w piersiach filmów.

Kolejne ciekawe przeżycia

W kolejnym tygodniu grupy się zamieniły ze swoimi zadaniami. Wszyscy zatem finalnie zrealizowali to samo, więc nikt nie był nic stratny. Drugi tydzień stażu oznaczał jednak też nowe zadania i przeżycia, o co zadbali nauczyciele z Elektronikschule. Przeprowadzili oni dodatkowe zajęcia z cyberbezpieczeństwa i hakowania oraz profesjonalną sesję zdjęciową.

Czas pożegnań
Ostatni dzień w Elektronikschule upłynął na zakończeniu zadań projektowych, podsumowaniu projektu i wręczaniu każdemu z dwudziestu czterech uczniów certyfikatów ukończenia praktyk. Są one niezwykle cenne na rynku pracy i znacznie ułatwią każdemu znalezienie dobrej posady po szkole. Po oficjalnym zakończeniu przyszedł czas na drogę powrotną, która tym razem była lekko dłuższa, ale minęła każdemu znacznie szybciej.

Co daje program Erasmus+?

Program Erasmus+ przede wszystkim daje szansę poznać inne sposoby nauczania, inną kulturę, język i obyczaje. Uczniowie przez dwa tygodnie przebywają w nowym środowisku, które jest znacznie inne od tego, z jakim spotykają się na co dzień. Pozwala to im poszerzyć ich zdolności językowe, a także spojrzeć na wiele tematów z kompletnie innej perspektywy. Z pewnością ten wyjazd będzie dla każdego unikatowym przeżyciem, wnoszącym sporo do przyszłej kariery zawodowej.