Na ziemi i niebie pojawiają się znaki zwiastujące rozmaite klęski, a to wszystko za sprawą jesiennego Ekwinokcjum. Nagła zawierucha, pędzące po niebie fantastyczne kształty, sylwetki galopujących koni i jednorożców. Leiki wyśpiewują konajączkę, a ludzie w czas Zrównania doglądają malejący księżyc, który tym razem ma barwę krwi. Zaś w świątyni Melitele aż trzy osoby jednocześnie mają ten sam sen. W tym niezwykłym, barwnym, wyjątkowym miejscu dzieją się ciekawe rzeczy, akcja gna do przodu, a fabuła konstruowana przez Sapkowskiego od razu porywa. 

żródło:http://www.taniaksiazka.pl/,dostęp 7 października 2016 r.